Podwójne zwierzchnictwo
rss feed

Podwójne zwierzchnictwo

Podstawowym niebezpieczeństwem wynikającym z nadmiernego rozwoju uprawnień funkcjonalnych jest odejście od zasady jednoosobowego kierownictwa. Wystarczy przyjrzeć się różnym wydziałom znajdującym się u szczytu schematu organizacyjnego typowego średniej wielkości przedsiębiorstwa, aby zorientować się, w jaki sposób to następuje. Kontroler przedsiębiorstwa ma uprawnienia do narzucania systemu rachunkowości w całym zakładzie. Dyrektor działu zakupu ma uprawnienia do narzucania sposobu zakupywania oraz wyboru dostawców. Dyrektor personalny dyktuje wszystkim kierownikom (na ogół w wyniku umów ze związkami zawodowymi lub zarządzeń administracji państwowej), jak należy klasyfikować pracowników dla sporządzania list płac, jak rozplanować urlopy czy ustalać godziny pracy. Doradca ogólny może żądać, aby wszelkie kontrakty były zatwierdzane przez niego i aby miał prawo przesądzać o sposobie ich zawierania. Dyrektor do spraw obsługi klientów może żądać, aby wszystkie wygłaszane na zewnątrz wypowiedzi kierownictwa i innych pracowników przedsiębiorstwa były przez niego zatwierdzane w celu zapewnienia jednolitości strategii przedsiębiorstwa. Dyrektor do spraw podatkowych może być uprawniony do przeglądania wszelkich decyzji z punktu widzenia ich powiązań ze sprawami podatkowymi.

Tak więc wobec działania specjalistów sztabowych i specjalistów w dziedzinie usług, z których każdy ma jakiś wycinek uprawnień w linii, a także podległego im personelu często jednocześnie zatrudnianego w wydziałach, kluczowi kierownicy oddziałów liniowych znajdują się niejednokrotnie w takiej .sytuacji, że podlegają kilku zwierzchnikom. Podlegają więc nie tylko swemu właściwemu zwierzchnikowi, który decyduje o płacy i ewentualnym awansie, lecz również pewnej liczbie komórek sztabowych mających uprawnienia funkcjonalne. Gdy jeszcze liczba dodatkowych zwierzchników wzrośnie w związku z rozbiciem terytorialnym przedsiębiorstwa czy z dalszym podziałem na wydziały i na zakłady produkcyjne, trudno się dziwić, że kierownicy czasami nie wiedzą, komu właściwie podlegają. Mistrz oddziałowy w jednym z przedsiębiorstw poinformował autorów, że robi co może, aby zadowolić wszystkich zwierzchników, ale gdy nie ma czasu ani sił, aby spełnić życzenia wszystkich, ucieka się wtedy do metody „decybeli”, tzn. załatwia polecenie tylko tych, którzy najgłośniej krzyczą.

Leave a Reply